Wilki z Nowego Meksyku

„Wilki z Nowego Meksyku” przynieśliśmy z biblioteki, nie do końca wiedząc, czego się spodziewać. Nie widziałam poprzedniej książki Williama Grilla, ale dużo o niej czytałam. Książka była zagadką, bardzo kuszącą zagadką. W bibliotece leżała na półce dla najmłodszych (nie najszczęśliwszy wybór), a w domu niesamowita okładka przyciągnęła i Młodszego, i Starszego.

Wilki z Nowego Meksyku

Tymek docenił piękno tej książki i z uwagą obejrzał wszystkie plansze. Tematyka go nie poruszyła — chwilę wcześniej połknął „Wilki” Adama Wajraka, więc „Wilki z Nowego Meksyku” były dla niego jeszcze jedną krótką, ciekawie zilustrowaną historyjką o wilkach. Trochę za krótką. Za to Piotruś się w tej książce zakochał…

William Grill przenosi nas do dawnej Ameryki – Dziki Zachód powoli przestaje być dziki. Osadnicy są wszędzie, przejmują we władanie dziewicze obszary, zakładają farmy, przeganiają i tępią dzikie zwierzęta.

Wilki z Nowego Meksyku

W Nowym Meksyku żyje wataha wilków, prowadzona przez starego i mądrego Lobo, z którą nikt nie jest w stanie wygrać. Wilki omijają wszystkie pułapki, a sława Lobo dociera do najodleglejszych zakątków Ameryki i ściąga do Nowego Meksyku myśliwych i traperów, którzy marzą o schwytaniu legendarnego wilka. Przybywa tutaj także Ernest Thompson Seton — to jego opowiadanie stało się podstawą historii Grilla. 

Wilki z Nowego Meksyku

„Wilki z Nowego Meksyku” to nie bajka, ale prawdziwa historia zmagań człowieka z przyrodą i stopniowego budzenia się podziwu i szacunku dla natury. Spotkanie z Lobo zmieniło Setona — został obrońcą przyrody, założył skauting i chronił dziedzictwo Indian. William Grill pięknie pokazał przemianę myśliwego w człowieka, który zaczyna dostrzegać całość, widzi przyczyny i skutki, i uświadamia sobie, że bez pomocy ludzi świat zwierząt nie przetrwa.

Wilki z Nowego Meksyku

Książka to dokument, komiks i nostalgiczna bajka w jednym. Mój Młodszy dokładnie obejrzał wszystkie pokolorowane kredkami plansze, a potem długo milczał. Lektura historii Williama Grilla to wspaniały sposób, by zacząć mówić o ekologii i ochronie przyrody. Koniecznie do niej zajrzyjcie.

A ja zastanawiam się, jak chłopcy zareagowaliby na Curwooda. Na pewno to sprawdzę.

 

Ilustracje pochodzą ze strony wydawcy, Kultury Gniewu.

William Grill, Wilki z Nowego Meksyku, Kultura Gniewu 2017

Reklamy

Z wizytą w leśniczówce Klechdy

Jak pamiętacie, Piotrek stał się wielbicielem skrzata Maurycego i szczurka Ogryzka. Kiedy więc dostał następne części, nie mógł się doczekać lektury. Pierwsze podejście nie należało jednak do najbardziej udanych: Mamo, to wcale nie jest o Maurycym, tylko o jakimś leśniczym! To oszustwo! 

O czym szumi las
Dębowa kołyska

No właśnie! W Dolinie Bagiennej Trawy pojawia się nowa postać: leśniczy Piątek i to na nim skupia się uwaga autora. Trzeba przyznać, że Piątek to bardzo sympatyczny bohater, którego spotkanie z mieszkańcami lasu nie było łatwe, ale za to śmieszne. Piotruś dał się przekonać, że warto przeczytać chociaż rozdział, a potem nabrał apetytu na całą książkę. A po skończeniu „O czym szumi las” natychmiast zabraliśmy się za „Dębową kołyskę” — i wcale nam nie przeszkadzało, że pominęliśmy jedną część (teraz muszę ją szybko znaleźć, bo Piotruś koniecznie chce się dowiedzieć, jak Piątek tropił sześcioptaka).

O czym szumi las

Dolina Bagiennej Trawy jest niezwykła. I nie chodzi jedynie o cudowny, stary lat, dziką rzekę i ostoje rzadkich roślin i zwierząt. Las wokół leśniczówki Klechdy to miejsce niezwykłe, bo żyją tutaj stwory z dawnych legend i mówiące zwierzęta, a dzieje się wiele. Fajnie by było choć raz spotkać skrzata, żabona czy wodnika, a nawet (w kontrolowanych okolicznościach) niedźwiedzia brutalnego Leona — szczególnie że w książce Pawła Wakuły większość stworzeń magicznych jest sympatyczna i uczynna. 

O czym szumi las

Piątek mógłby służyć za wzór leśniczego: oddany przyrodzie, mądry, z zapałem i poświęceniem wykonujący swoją pracę, kochający las całym sercem. Na dodatek bardzo kulturalny i szanujący każde stworzenie. To człowiek, który uważa, że najpierw trzeba porozmawiać, wytłumaczyć, spróbować przekonać, a dopiero potem używać siły (jeśli w ogóle). No po prostu ideał. Wcale się nie dziwię, że Lasy Państwowe objęły te książki patronatem — tak pozytywny bohater to skarb.

O czym szumi las

Z obu książek można się sporo dowiedzieć: że nie wolno wrzucać śmieci do lasu, na czym polega zrównoważona gospodarka leśna, że leśniczy musi ciągle być czujny i wypatrywać leśnych szkodników. Piątek walczy z kłusownikiem i niezbyt mądrymi myśliwymi, zwalcza bimbrowników, ale dba także o to, by ludzie przyjeżdżający do lasu mieli gdzie usiąść i mogli rozpalić ognisko. Jednego pomocnika mu strasznie, całym sercem zazdroszczę: do leśniczówki Klechdy wprowadził się domownik, skrzat domowy, którego celem w życiu jest pomoc ludziom: sprząta, gotuje, pucuje, dzieci pilnuje, pierze — a wszystko za miskę owsianki. Próbowaliśmy z Piotrusiem zwabić domownika do nas, ale niestety się nie udało. Może owsianka nie była dość smaczna.

Książki Pawła Wakuły to ciekawa lektura, która może bez moralizatorstwa nauczyć dziecko zachowywać się w lesie i szanować przyrodę. Opowiadania są zabawne, choć czasami ciut przydługie. Autor ma dość specyficzne poczucie humoru, które nie każdemu może odpowiadać. Mnie samej najbardziej przeszkadzała historia walki Piątka w bandą ekologów złożonych z podstarzałych hippisów i doktorów filozofii, którzy chcą bronić las, a robią więcej szkód. No dobra, wiem, że tacy ekolodzy bywają, ale wyśmiewanie się z ekologów jakoś mnie zmroziło, szczególnie dzisiaj, gdy mam sporo wątpliwości, że leśniczy naprawdę dbają tylko o dobro lasu. Bo niestety nie wszyscy są tacy, jak Piątek.

Zajrzyjcie do „O czym szumi las” i „Dębowej kołyski” chociażby po to, by pobudzić wyobraźnię dzieci. Od Piątka można nauczyć się kochać przyrodę (i paru nazw leśnych szkodników), a mieszkańcy Doliny Bagiennej Trawy to postacie z polskich legend i podań. Warto, żeby zamieszkały w dziecięcych głowach, bo słowiański bestiariusz bywa naprawdę imponujący.

Paweł Wakuła, O czym szumi las, Wydawnictwo Literatura 2012

Paweł Wakuła, Dębowa kołyska, Wydawnictwo Literatura 2015