CLUE, czyli Cecilia, Leo, Une i pies Egon

Bardzo lubimy wymianki książkowe. Nie zawsze udaje nam się na nie dotrzeć, ale spotkania Półek do spółki przyciągają jak magnes. Chłopcy przebierają książki— czasami decyzja, co zanieść tym razem, bywa trudna, ale tak bardzo lubią się wymieniać, że coraz chętniej wyciągają z domowych półek te pozycje, z których już wyrośli lub które znają prawie na pamięć (choć bywają i takie propozycje: mamo, to ty oddaj jakąś swoją, a weźmiemy książkę dla mnie!). Na jednej z wymianek trafiły do nas dwie książki z serii „Clue”, wydanej przez Smak Słowa, i Tymek wsiąkł w nie na parę godzin. 

Zagadka hien cmentarnych

Zagadka dna morskiego

 

 

 

 

 

Tylko na parę godzin, bo książki są stosunkowo krótkie, każda z nich liczy ok. 160 stron. Tymek stwierdził wręcz, że to rozbudowane rozdziały jednej długiej książki i zastanawiał się, czy jest jakieś wydanie zbierające wszystkie przygody młodych bohaterów. Do nas trafiła akurat część trzecia i czwarta, ale można je czytać bez znajomości poprzednich tomów. Nawiązania były jasno wyjaśniane i bardzo szybko odkryliśmy, o co chodzi.

Jørn Lier Horst, autor poczytnych kryminałów dla dorosłych („Jaskiniowiec”, „Psy gończe”), dziecięcych czytelników traktuje z równym szacunkiem: akcja jest wartka i wciągająca, wydarzenia wydają się prawdopodobne. Nie ma tutaj za dużo przemocy, a wszystkie zagadki zdają się prowadzić do wyjaśnienia tej najważniejszej: w jaki sposób zginęła matka głównej bohaterki. Czy był to wypadek na spacerze, czy morderstwo?

Czworo bohaterów, bo psa Egona trzeba traktować na równi z innymi, czyli Cecilia, Leo i Une mieszkają nad Zatoką Okrętów. Cecilia jest córką właściciela pensjonatu Perła, jej mama utopiła się rok wcześniej w niewyjaśnionych okolicznościach. Leo mieszka tutaj od niedawna, jego mama pracuje jako kierowniczka pensjonatu. Une zna zatokę od urodzenia. Jako córka rybaka wie wszystko o tutejszych wodach i świetnie zna tutejszą historię, która bywa skomplikowana. 

Każdy tom nie tylko wyjaśnia jakąś zagadkę kryminalną, ale także przybliża jedną z teorii filozoficznych (w „Zagadce dna morskiego” jest to Arystoteles i zasada złotego środka, w „Zagadce hien cmentarnych” Søren Kierkegaard). Filozofia pojawia się na stronach książki jakby przypadkiem i nienachalnie. Rozmowy bohaterów, którzy zastanawiają się, co zrobić i jak postąpić wydają się całkiem naturalne — Tymek nie miał wrażenia, że właśnie się czegoś uczy. Nie wiem jednak, czy cokolwiek mu z tej wiedzy zostało, bo zdecydowanie bardziej był skupiony na tym, by dowiedzieć się, co właśnie się stało i „kto zawinił”. Zastanawiał się, co on by zrobił i czy nie bałby się prowadzić dochodzenia, tak jak nastoletni bohaterowie. 

Seria „Clue” to dobra lektura dla trochę starszych dzieci, które lubiły przygody Lassego i Mai. Po przeczytaniu książek Horsta Tymek postanowił przeczytać Agatę Christie i przygody Sherlocka Holmesa.

Jørn Lier Horst, Zagadka dna morskiego, Smak Słowa 

Jørn Lier Horst, Zagadka hien cmentarnych, Smak Słowa