Porozmawiajmy o… samochodach

Macie w domu fanów czterech kółek? Wasze dziecko marzy, że wymyśli najlepszy samochód na świecie? W takim razie ta książka jest dla Was! A może lubicie historie o wynalazkach i ciekawostki, jak powstały różne otaczające nas rzeczy? W tej książce znajdziecie takie informacje. Może jednak najbardziej fascynuje Was moda? Tak, jest też coś o tym. Jednym słowem, to książka dla wszystkich. I piszę to z pełną odpowiedzialnością, mimo iż „oczywistym” odbiorcą docelowym są chłopcy. To bardzo ciekawa książka o historii motoryzacji, która bez problemu powinna zainteresować dziewczynki.

Michał Leśniewski, Ale auta

 „Ale auta. Odjazdowe historie samochodowe” Michała Leśniewskiego ze wspaniałymi ilustracjami Macieja Szymanowicza to przede wszystkim opowieść czy raczej opowieści o samochodach, i to tych dawniejszych. Autor zaczyna swoją gawędę w 1769 roku, kiedy to Joseph Cugnot zaprezentował pierwszy pojazd napędzany silnikiem parowym. Próba nie była zbyt udana, ale właśnie wtedy zaczęła się historia motoryzacji!

Michał Leśniewski, Ale auta

Kolejni wynalazcy testowali różne pomysły ze zmiennym szczęściem. Na karatach książki poznajemy historię Karla Benza i jego żony, która udowodniła światu, że wynalazek męża umożliwia pokonanie naprawdę dużych odległości. Spotykamy się z Panem Dunlopem, którego tak bardzo irytowały koleiny, jakie zostawiał na ścieżce rowerek jego syna, że aż wynalazł pompowane opony. Towarzyszymy druhowi Jerzemu Jelińskiemu, który latach dwudziestych postanowił objechać samochodem cały świat i w ten sposób rozsławić Polskę. Michał Leśniewski opowiada o wielu barwnych postaciach i robi to niesamowicie ciekawie, aż chce się czytać i słuchać.

Michał Leśniewski, Ale auta

Oprócz opowieści o ludziach znajdziemy w tej książce ciekawostki o rzeczach i historie samych samochodów (np. Forda T, malucha czy Warszawy). Dla mnie fascynujące było czytanie o tym, jak kierowcy sygnalizowali zamiar skrętu czy zawracania, jak powstały znaki drogowe. Pierwsi kierowcy samochodów musieli wozić ze sobą mnóstwo sprzętu — mogli liczyć tylko na siebie, a w samochodach mogło popsuć się wiele. Cały rozdział poświęcony jest strojom dla automobilistów. Nosili specjalne czapki i maski, szuby i rękawiczki, które z czasem stawały się coraz bardziej subtelne i zaczęły pełnić także funkcje dekoracyjne. Moda szybko wkroczyła do świata motoryzacji.

Michał Leśniewski, Ale auta

Naprawdę warto zajrzeć do książki Michała Leśniewskiego. Gorąco polecam! A jeśli nie interesują wam samochody, to zajrzyjcie do tej książki dla ilustracji Macieja Szymanowicza. Trudno się od nich oderwać.

 

Michał Leśniewski, Ale auta! Odjazdowe historie samochodowe, il. Maciej Szymanowicz, ArtEgmont 2017

 

Reklamy