Cooo?

Tak naprawdę to będzie wpis o radości z odkrycia dobrze zaopatrzonej biblioteki 🙂 Zapisaliśmy się z Tymkiem do kolejnej i okazało się, że są w niej chyba wszystkie pozycje, jakie chciałam mu przeczytać (i które namiętnie przeglądam w księgarniach). Wyszliśmy obładowani i pobiegliśmy do domu. I pewnie ja byłam bardziej podekscytowana niż mój synek. A lista tego, co jeszcze chcemy wypożyczyć, jest naprawdę długa. Niech żyją Panie Bibliotekarki, które dbają, by na półkach było coś więcej niż disnejowskie wersje klasyki!

Na początek będzie o przezabawnej i wspaniale ilustrowanej książeczce wydanej przez wydawnictwo Tatarak. Książce o wnuczku i o babci, która zrobi dla niego wszystko.

 

To historia pewnego Patryka i jego babci, autorstwa Kate Lum, z ilustracjami Adriana Johnsona. Tekstu nie jest wiele, za to dużo barwnych i wyrazistych ilustracji. Babcia wygląda jak powinna wyglądać babcia: jest dość duża, nosi kamizelkę, torebeczkę i butki na obcasikach, a na głowie ma loki (stawiam na trwałą). Patryk odwiedza babcię i ma zostać u niej na noc. Tylko że wieczorem okazuje się, że Patryk nie ma łóżka. Cóż więc robi prawdziwa babcia? Oczywiście bierze siekierę i pędzi po drzewo do najbliższego lasu. A potem robi łóżko, dla babci to przecież pestka. Tymek zafascynowany oglądał obrazek, na którym przedstawiono babcię goniącą do lasu z siekierą w jednej i torebeczką w drugiej ręce. I dokładnie śledził, co też babcia robiła, by zbudować łóżko. Nie myślcie sobie, że to był jedyny problem. Później okazało się, że Patryk nie ma także poduszki, kocyka i misia. Dzielna babcia poradziła sobie ze wszystkimi przeszkodami, no może z wyjątkiem jednej 🙂

Naprawdę zabawna i dobrze napisana książka. I jest o czym porozmawiać – Tymek natychmiast zauważył, że Patryk tak naprawdę wcale nie chce spać. Nie był jednak pewny, czy jego babcia także potrafiłaby zrobić łóżko. Historia bardzo mu się podobała. Słuchał i śmiał się na głos. Co chwila powtarzał: to chyba nie możliwe, przecież miała za mało czasu… Ech, można pomarzyć o babci idealnej.

 

Reklamy