Anatol, Plotek i Ola, czyli co dzieje się w parku

Piotruś poszedł do szkoły i ostatnio czytamy książki łagodne. Pogodne, radosne, życzliwie nastawiające do świata. Trudno się odnaleźć w nowym miejscu, z nową Panią, z nowymi dziećmi, otoczenie wydaje się trochę groźne, a trochę dziwne — potrzebna jest więc lektura, która doda wiary w siebie i oswoi codzienność. I — przyznaję bez bicia — trochę wyciszy mojego synka, który po powrocie ze szkoły nie przestaje skakać, krzyczeć, biegać, szaleć, turlać się, wrzeszczeć, śpiewać… Kiedyś trzeba jednak iść spać. Z pomocą przyszły mi książki z serii Poduszkowce (Wydawnictwo Literatura). Co prawda moje dziecko przy nich nie zasypia, a raczej zasypuje mnie gradem pytań, ale i tak czytać je warto.

Anatol i przyjaciele

Co się dzieje, gdy jakiś pluszak gubi się w parku? Właściciel pluszaka — wiadomo — rozpacza i płacze, ale co dzieje się z zabawką? Zastanawialiście się nad tym? Anatol to pluszowy zając, który kiedyś się zgubił i teraz mieszka w parku, w domku z czerwonym dachem. Przez długi czas mieszkał sam, ale potem dołączył do niego Plotek, zielony pluszowy dinozaur (też się zgubił). Prawdziwe przygody zaczęły się jednak dopiero wtedy, gdy w małym domku zadomowiła się Ola, poszukująca przygód mrówka. Och, jak bardzo Piotruś się śmiał, gdy czytaliśmy o Oli:

Ola jestem — przedstawiła się. — Czyli o mało nie rozdeptałeś Oli — dodała. Wcześniej mieszkałam w mrowisku, ale parę dni temu poczułam, że wzywa mnie przygoda i ruszyłam w świat. Czyli Ola rusza w świat. — Odważna jesteś — mruknął Anatol. […] Ola zdążyła już wdrapać się na stół i wejść do cukierniczki. — Wiem, wiem — mruknęła. — Ola wie. Jakie to smaczne to białe.

Ola przewróciła uporządkowany świat Anatola i Plotka do góry nogami. Ich życie na pewno stało się mniej przewidywalne i bardziej zwariowane, ale chyba także szczęśliwsze i ciekawsze. 

Anatol i przyjaciele

O czym są te historyki? O rzeczach prostych i zwyczajnych: o przyjaźni, o tym, że trzeba się troszczyć o innych i o tym, jak ta troska może wyglądać, o spełnianiu marzeń i o złości, o przepraszaniu i o tym, że czasami słowa mogą zranić. To nie są banale tematy, ale opowiedziane tak, że dotrą do każdego dziecka. Można je czytać przed snem, ale warto o nich rozmawiać. A czasami wystarczy się wspólnie śmiać.

Na stronie Wydawnictwa Literatura widnieje informacja, że nakład jest wyczerpany, ale w sieci można znaleźć dwie historyki o przygodach nietypowej pary przyjaciół. Jedną z nich można znaleźć na stronie Wydawnictwa, drugą na stronie autorki — Beaty Ostrowickiej. Mam nadzieję, że Wam się też spodobają.

 

Beata Ostrowicka, Anatol i przyjaciele, Wydawnictwo Literatura

Reklamy