Gender dla chłopaka

Jak się ma dwóch chłopaków, to trzeba zadbać, by wiedzieli, czym różni się dziewczyna od chłopaka 🙂 A serio, to moi chłopcy doskonale niby wszystko wiedzą, ale w pewnym momencie zaczęli jęczeć, że dziewczyny to jednak nie to… Co prawda Tymkowi imponują jego koleżanki dżudoczki, a Piotruś uwielbia w przedszkolu Helenkę, ale jednocześnie uważają, że dziewczyny są nudne, chodzą ubrane tylko na różowo, mają kokardki i chcą się bawić tylko w dom albo w królewny, ale bez smoków. Matka co prawda gra z nimi w piłkę, ale jak wiadomo matka to nie dziewczyna. I tutaj na pomoc przyszła nam Zuza i wydawnictwo Entliczek, które ja po prostu pokochałam.

Czy Zuza ma siurka?

Książka jest po prostu super, trafia do młodszych i starszych. Chłopcy po lekturze rysowali mamuty. A lektura utwierdziła ich w przekonaniu, że chłopcy i dziewczynki są odmienni, ale równie ważni. I nikomu niczego nie brakuje. Ech, kusi, żeby napisać, jak Maks dzieli ludzi, ale przecież warto nie pisać wszystkiego.

Zuza to krótki test, dość duże litery, zabawne ilustracje. U mnie sprawdziła się także jako lektura do głośnego czytania Piotrusiowi przez Tymka. Ani jeden, ani drugi nie zdążą się znudzić – i obaj się zgodnie śmieją. A to wcale nie jest takie proste do osiągnięcia.

 

 

Reklamy